Stawanie się człowiekiem szlachetnym

Nikt nie osiągnie Przebudzenia, jedynie wpatrując się w niebo. Nie osiągnie się Przebudzenia, czytając lub studiując pisma, myśląc lub życząc sobie, aby w umyśle zapanował stan Przebudzenia. Istnieją pewne niezbędne, wstępne warunki, które powodują Przebudzenie. W języku pāḷijskim są one znane jako bojjhaṅga, czynniki Przebudzenia, i jest ich siedem.

Słowo bojjhaṅga składa się ze słów bodhi, które oznacza Przebudzenie lub osobę oświeconą, oraz aṅga, oznaczające czynnik sprawczy. Zatem bojjhaṅga stanowi czynnik sprawczy Przebudzenia. Drugie znaczenie słowa bojjhaṅga wynika z podwójnego znaczenia w języku pāḷijskim dwóch rdzeni tego słowa. Drugim znaczeniem słowa bodhi jest wiedza, która zawiera w sobie Cztery Szlachetne Prawdy: prawdę o powszechnym cierpieniu lub braku zaspokojenia; prawdę o tym, że powodem cierpienia i braku zaspokojenia jest pragnienie; prawdę o istnieniu kresu tego cierpienia i prawdę o Ścieżce prowadzącej do zakończenia cierpienia, czyli o Szlachetnej Ośmiorakiej Ścieżce. Drugim znaczeniem słowa aṅga jest fragment lub część. Zatem drugie znaczenie bojjhaṅga to specyficzna część wiedzy, która obejmuje Cztery Szlachetne Prawdy.

Każdy jogin vipassany potrafi w pewnym stopniu zrozumieć Cztery Szlachetne Prawdy, ale ich prawdziwe zrozumienie wymaga szczególnego momentu świadomości, znanego jako świadomość Szlachetnej Ścieżki. To jeden z najbardziej kulminacyjnych wglądów vipassany. Obejmuje doświadczenie Nibbāny. Jogin, który tego doświadczy, dobrze zna Cztery Szlachetne Prawdy i uważa się, że posiadł czynniki Przebudzenia (bojjhaṅga). Odtąd taka osoba jest nazywana Szlachetną. Tak więc czynniki Przebudzenia są również częścią przymiotów osoby Szlachetnej. Czasami nazywa się je sambojjhaṅga, przedrostek saṃ znaczy pełny, kompletny, poprawny lub prawdziwy. Nadaje słowu formę grzecznościową i podkreśla te przymioty, nie zmieniając ich znaczenia w sposób istotny.

Owych siedem czynników Przebudzenia albo siedem właściwości osoby Szlachetnej to: uważność, badanie, wysiłek, radosne uniesienie, uspokojenie, skupienie i zrównoważenie. W języku pāḷijskim są to: sati, dhamma vicaya, viriya, pīti, passaddhi, samādhi, upekkhā. Każdy z tych siedmiu elementów pojawia się we wszystkich fazach praktyki vipassany. Ale jeżeli posłużymy się przykładem kolejnych faz wglądu, możemy powiedzieć, że te siedem czynników Przebudzenia widać bardzo wyraźnie już na tym etapie medytacji, kiedy jogin zaczyna postrzegać powstawanie i przemijanie zjawisk.

Jak można wykształcić w sobie te czynniki? Poprzez medytację satipaṭṭhāna. Buddha rzekł: „O mnisi, jeśli cztery rodzaje rozwijania uważności będą wytrwale i bezustannie ćwiczone, nieuchronnie i w pełni rozwinie się siedem czynników Przebudzenia”.

Ćwiczenie czterech rodzajów rozwijania uważności nie oznacza studiowania ich, myślenia o nich, słuchania rozpraw im poświęconych czy rozmawiania o nich. Musimy bezpośrednio i doświadczalnie być świadomi czterech podstaw uważności, czterech filarów, dzięki którym można wykształcić uważność. Satipaṭṭhāna Sutta określa je następująco: pierwsza to doznania ciała; druga to odczucia – bolesne, przyjemne i obojętne cechy zawarte w każdym doświadczeniu; trzecia to umysł i myśl; a czwarta – wszystkie inne obiekty świadomości – obiekty, jakie można widzieć, słyszeć, smakować itd. Ponadto Buddha powiedział, że nie należy ćwiczyć uważności sporadycznie, lecz raczej wytrwale i systematycznie. Właśnie to staramy się robić podczas medytacji vipassany. Tradycja vipassany nauczana i rozwinięta przez Mahāsī Sayādawa kładzie nacisk na pełne wykształcenie siedmiu czynników Przebudzenia i wreszcie urzeczywistnienie świadomości Szlachetnej Ścieżki, zgodnie z naukami Buddhy.

Uważność: pierwszy czynnik przebudzenia

Sati, uważność, to pierwszy czynnik Przebudzenia. Uważność jest najlepszym polskim tłumaczeniem słowa sati. Jednakże ma pewną bierną konotację, która może wprowadzić w błąd. Uważność musi być dynamiczna i śmiała. Na odosobnieniach nauczam, że uważność powinna wybiegać naprzód ku obiektowi, powinna całkowicie go ogarniać, wnikać w niego, nie pomijając żadnej jego części. Żeby to unaocznić, często tłumaczy się słowo sati, posługując się wyrażeniem „siła obserwacji”. Jednakże żeby było łatwiej i prościej, dalej będę używał w tej książce słowa uważność, niemniej chciałbym, żeby czytelnik pamiętał o dynamicznych właściwościach tego czynnika.

Uważność można dobrze zrozumieć, badając jej trzy aspekty: cechy charakterystyczne, funkcje i przejawianie się. Są to trzy tradycyjne kategorie, użyte w Abhidhammie, buddyjskim studium o świadomości, służące opisaniu czynników umysłu. Wykorzystajmy je, żeby zbadać po kolei każdy czynnik Przebudzenia.

Niepowierzchowność

Cechą charakterystyczną uważności jest niepowierzchowność. Sugeruje to, że uważność jest wnikliwa i głęboka. Jeśli wrzucimy korek do strumienia, po prostu będzie podskakiwać na wodzie w górę i w dół, płynąc z prądem. Jeżeli jednak wrzucimy do strumienia kamień, natychmiast pójdzie na samo dno. Zatem uważność zapewnia również to, że umysł zagłębi się w przedmiocie, a nie powierzchownie po nim przemknie.

Załóżmy, że podczas praktyki satipaṭṭhāny brzuch będzie twoim obiektem obserwacji. Starasz się być bardzo zdecydowany, skupiając uwagę na tym, żeby umysł nie „ześlizgiwał się”, lecz raczej zagłębiał mocno w proces wznoszenia i opadania brzucha. W miarę jak umysł wnika w ten proces, możesz pojąć prawdziwą naturę napięcia, naporu, ruchu itd.

Konieczność zachowania obiektu w polu widzenia

Funkcją uważności jest to, że nie pozwala stracić z pola widzenia obiektu ani o nim zapomnieć, nie pozwala mu także zniknąć. Jeżeli jesteśmy uważni, pojawiający się obiekt będzie zauważany i nie będziemy o nim zapominać.

Żeby nie traktować obiektu powierzchownie i nie pozwolić mu zniknąć, co jest właściwością i funkcją uważności, musimy postarać się zrozumieć i przećwiczyć trzeci aspekt uważności. Jest nim sposób, w jaki uważność pojawia się, rozwija i przywołuje te dwa poprzednie aspekty. Głównym sposobem przejawienia się uważności jest bezpośrednia konfrontacja umysłu z obiektem.

Bezpośrednia konfrontacja z obiektem

To tak, jakbyś szedł drogą i spotkał innego idącego, twarzą w twarz, nadchodzącego z przeciwnego kierunku. Kiedy medytujesz, umysł właśnie w taki sposób powinien napotkać obiekt. Prawdziwa uważność może wykształcić się tylko przez bezpośrednią konfrontację z obiektem.

Mówi się, że na twarzy wypisany jest charakter człowieka. Gdy chcesz ocenić wartość jakiejś osoby, bardzo dokładnie przyglądasz się jej twarzy i dokonujesz wstępnej oceny. Jeżeli nie przyjrzysz się bacznie jej twarzy, a zamiast tego twoją uwagę zaprzątną inne części jej ciała, nie ocenisz tej osoby właściwie.

Podczas medytacji musisz zastosować podobny, jeśli nie jeszcze bardziej przenikliwy, sposób patrzenia na obiekt obserwacji. Tylko wtedy, kiedy przyjrzysz się obiektowi bardzo dokładnie, zrozumiesz jego naturę. Kiedy spoglądasz na twarz po raz pierwszy, widzisz ogólny jej kształt. Jeżeli przyjrzysz się uważniej, dostrzeżesz szczegóły – powiedzmy – brwi, oczy, usta. Najpierw widzisz twarz jako całość, a dopiero potem jej szczegóły.

W podobny sposób, kiedy obserwujesz wznoszenie się i opadanie brzucha, zaczynasz od ogólnego postrzegania tego procesu. Zaczynasz od kierowania swojego umysłu bezpośrednio na wznoszenie i opadanie. Kiedy uda ci się to wielokrotnie, zaczynasz dostrzegać szczegóły bez żadnego wysiłku. Zauważasz różne doznania w czasie wznoszenia i opadania brzucha, jak napięcie, parcie, gorąco czy ruch.

Kiedy jogin raz za razem staje twarzą w twarz z obiektem, jego wysiłki zaczną owocować. Pobudza się uważność i mocno skupia się ona na przedmiocie obserwacji. Nie ma przerw. Obiekty nie znikają z pola widzenia. Nie „ześlizgują się” ani nie znikają, nie są nieuważnie zapominane. Kilesa nie są w stanie przeniknąć tej silnej bariery uważności. Jeżeli uważność może być utrzymana przez dłuższy czas, wtedy jogin może odkryć ogromną czystość umysłu, ponieważ kilesa są nieobecne. Ochrona przed ich atakiem jest drugim aspektem uważności. Kiedy uważność jest wytrwale i raz za razem pobudzana, rodzi się mądrość. Przyniesie ze sobą wgląd w naturę ciała i umysłu. Jogin nie tylko zda sobie sprawę z prawdziwych, doświadczalnych doznań wznoszenia i opadania brzucha, ale będzie w stanie pojąć indywidualne cechy różnych fizycznych i mentalnych zjawisk zachodzących w nim.

Dostrzeżenie Czterech Szlachetnych Prawd

Jogin może wyraźnie się przekonać, że wszystkie zjawiska fizyczne i mentalne mają jedną wspólną cechę – cierpienie. Kiedy przekona się o tym, mówimy, że została dostrzeżona Pierwsza Szlachetna Prawda.

Gdy dostrzeże się Pierwszą Szlachetną Prawdę, pozostałe trzy również zostaną zauważone. Tak jest powiedziane w pismach i to samo możemy zaobserwować w naszych własnych doświadczeniach. Gdy w chwili występowania zjawisk mentalnych i fizycznych obecna jest uważność, nie przejawiają się żadne pragnienia. Gdy nie ma pragnień, zostaje dostrzeżona Druga Szlachetna Prawda. To pragnienia są źródłem cierpienia, a kiedy ich nie ma, znika również cierpienie. Dostrzeżenie Trzeciej Szlachetnej Prawdy, o przerwaniu cierpienia, dokonuje się wtedy, gdy znika ignorancja i inne skazy. Wszystko to wydarza się wtedy, gdy uważność i mądrość są obecne w każdej chwili. Dostrzeżenie Czwartej Szlachetnej Prawdy wiąże się z rozwojem elementów Ośmiorakiej Ścieżki. Ten rozwój zachodzi z każdą chwilą uważności. Elementy Ośmiorakiej Ścieżki omówimy bardziej szczegółowo w rozdziale pod tytułem „Rydwan do Nibbāny”.

Zatem możemy powiedzieć, że jogin dostrzega Cztery Szlachetne Prawdy zawsze, gdy obecna jest uważność i mądrość. To każe nam powrócić do dwóch przedstawionych wyżej definicji tego, czym są bojjhaṅga. Uważność jest częścią świadomości posiadającą wgląd w prawdziwą naturę rzeczywistości; jest częścią wiedzy Przebudzenia. Jest obecna w umyśle tego, kto zna Cztery Szlachetne Prawdy. Jest nazywana czynnikiem Przebudzenia (bojjhaṅga).

Uważność jest przyczyną uważności

Pierwszą przyczyną pojawiania się uważności jest nic innego jak sama uważność. Naturalnie istnieje pewna różnica między słabą uważnością, właściwą początkowym próbom medytacji, a uważnością typową dla wyższych poziomów praktyki, która jest już na tyle silna, by spowodować Przebudzenie. W rzeczywistości rozwój uważności jest przybierającym na sile impetem, jedna chwila uważności powoduje następną.

Cztery dalsze sposoby rozwijania uważności

Komentatorzy pism znaleźli cztery dodatkowe czynniki pomagające rozwinąć i wzmocnić uważność, aż stanie się ona godna nazwy bojjhaṅga.

1. Uważność i przejrzyste pojmowanie

Pierwszym jest satisampajañña, zazwyczaj tłumaczona jako uważność i przejrzyste pojmowanie. W tym znaczeniu sati jest uważnością pobudzoną w trakcie zwykłej praktyki siedzenia, w trakcie obserwowania zarówno głównego obiektu, jak i innych. Sampajañña, przejrzyste pojmowanie, dotyczy uważności w szerszym zakresie: uważności obejmującej chodzenie, prostowanie, zginanie, obroty, rozglądanie się i wszystkie inne działania wykonywane w zwykłym życiu.

2. Unikanie nieuważnych ludzi

Drugim sposobem rozwijania uważności jest wystrzeganie się ludzi nieuważnych. Jeżeli robisz wszystko, żeby zachować uwagę, a masz do czynienia z jakąś nieuważną osobą, która wciąga cię w długi i zawiły spór, to łatwo możesz sobie wyobrazić, jak szybko twoja uważność może przepaść.

3. Wybór uważnych przyjaciół

Trzeci sposób kształcenia uważności polega na przebywaniu wśród uważnych osób. Tacy ludzie są wielkim źródłem inspiracji. Spędzając czas z nimi lub w otoczeniu, które ceni sobie uważność, możesz rozwinąć i pogłębić własną uważność.

4. Kierowanie umysłu do pobudzania uważności

Czwartym sposobem jest nakłanianie umysłu do pobudzania uważności. Oznacza to uznawanie uważności za najwyższy priorytet, oznacza zachowanie czujności powodującej, że umysł powraca do niej w każdej sytuacji. Takie podejście jest bardzo ważne, nie pozwala nam zapominać ani ulegać roztargnieniu. Spróbuj, na ile to możliwe, powstrzymywać się od czynności, które nie przyczyniają się do pogłębiania uważności. Jak prawdopodobnie wiesz sam, jest ich bardzo wiele.

Jogin musi spełniać tylko jedno wymaganie – ma być świadomy wszystkiego, co się w chwili obecnej dzieje. Podczas intensywnych odosobnień oznacza to odsunięcie się od relacji z innymi ludźmi, pisania i czytania czy nawet studiowania ksiąg. Należy wykazywać szczególną troskę, aby jedzenie nie stało się nawykiem. Należy zawsze zastanawiać się, czy pora, miejsce, ilość i rodzaj jedzenia, jakie jest spożywane, są konieczne, czy nie. Jeśli nie, lepiej unikać powtarzania niepotrzebnych nawyków.

Artykuły o podobnej tematyce:

Sprawdź też TERMINOLOGIĘ


Poleć nas i podziel się tym artykułem z innymi: Facebook

Tytuł oryginału: In This Very Life. The Liberation Teachings of the Buddha
Źródło: © Suddhamma Foundation 1991
Polskie wydanie: Alma Yoray
Copyright: Rony Epstein 2016
Dla upamiętnienia Almy Yoray

Tłumaczenie: Marek Tarnowski, Anna Klegon, Barbara Bolibok, Zbigniew Molski
Redakcja: Agnieszka Dacuń-Skowronek, Alicja M. Lewińska, Krystyna Szczepaniak, Marcin Fabjański
Redakcja II wydania: Alicja Brylińska, Piotr Jagodziński
Digitalizacja: Jacek Wosiński
Skład: Monika Zapisek

Image0001%20%281%29.png


Redakcja portalu tłumaczeń buddyjskich: http://SASANA.PL/